pomysły
Data dodania: 2009-08-09
Nadszedł czas, żeby sie zastanowić co zrobić z tym nieszczęsnym daszkiem...ja go, oczywiście chcę, a mój mąż nie:) to znaczy ja go chcę mieć z dwóch powodów: bo jest to element dekoracyjny i uważam, że bez niego dom będzie nie ciekawy, a po drugie dlatego, że przyda mi się ze względów praktycznych...deszcz nie będzie mi lał po drzwiach...więc żeby był praktyczny to musi być wydłużony, a żeby był wydłużony to trzeba go dodatkowo podeprzeć...filary aż do ziemi nie wchodzą w grę, wiec pozostaje inny sposób...i teraz proszę o Wasze pomysły i opinie...
Komentarze